Serwis poświęcony elitom politycznym w Polsce po 1989 roku (Okrągły Stół)
Bezpieczna Kasa Oszczędności

Bezpieczna Kasa Oszczędności (BKO) - firma (parabank) oferująca lokaty oszczędnościowe, założona w październiku 1989 przez Lecha Grobelnego.

Lech Grobelny, za czasów PRL właściciel studia fotograficznego oraz - prawdopodobnie - nielegalny handlarz walutą (w czasach PRL indywidualny handel obcą walutą był prawnie zabroniony a trudnili się nim tzw. cinkciarze), w pierwszych miesiącach transformacji ustrojowej założył spółkę Dorchem (był prezesem jednoosobowego zarządu), będącą właścicielem m.in. sieci kantorów.

Ogłoszenie BKO w Expressie Wieczornym z 8 grudnia 1989
Ogłoszenie BKO w Expressie Wieczornym z 8 grudnia 1989

Jed­nym z pro­wa­dzo­nych przez nie­go in­te­re­sów by­ła Bez­piecz­na Ka­sa Osz­częd­noś­ci, in­sty­tu­cja o­fe­ru­ją­ca znacznie wyższe oprocentowanie (się­ga­ją­ce na­wet 300% rocz­nie) lo­kat zło­tów­ko­wych niż tra­dy­cyj­ne banki. Miało to być możliwe dzięki wymianie złotówek na dolary. Plan zawiódł, po­nie­waż po wpro­wa­dze­niu z dniem 1 stycznia 1990 r. pełnej wymienialności złotówki i sztywnego kursu dolara siła nabywcza tej waluty w warunkach wysokiej in­fla­cji gwał­tow­nie ma­la­ła. Uwa­ża się, że Ka­sie osz­częd­noś­ci po­wie­rzy­ło ok. 10 tys. osób (szacowano je przed denominacją na 25-26 mld starych złotych). 6 czerwca 1990 Grobelny wyjechał do Niemiec, a już w lipcu siedzibę firmy zaczęli oblegać klienci żądający zwrotu pieniędzy. Ostatecznie syndyk masy upadłościowej wypłacił łącznie klientom 7 mld zł, co odpowiadało 1/4 tej sumy z jesieni 1989.

Za Grobelnym rozesłano listy gończe. Został ujęty w Niemczech, do Polski przewieziono go w 1992. W 1996 Sąd Wojewódzki w Warszawie skazał go na 12 lat więzienia za zagarnięcie w latach 1989-1990 roku ponad 8 mld starych zł (przed denominacją - dzisiejsze 800 tys. zł) z kasy Dorchemu. W 1997 Sąd Apelacyjny w Warszawie uchylił wyrok i zwrócił sprawę prokuraturze, a przedsiębiorcę zwolnił z aresztu. W 2002 prokurator umorzył śledztwo z powodu braku dowodów.

Upadek Bezpiecznej Kasy Oszczędności jest uważany za pierwszą dużą aferę finansową III RP.

2 kwietnia 2007 w pawilonie sklepowym na warszawskim Targówku przy ul. Ogińskiego 5A policja znalazła ciało Lecha Grobelnego. Po­in­for­mo­wa­no, że miał ra­nę kłu­tą klat­ki pier­sio­wej. Wed­ług wstęp­nych us­ta­leń, Gro­bel­ny zmarł pięć dni wcześniej, tj. 28 marca. Prokuratura nie wykluczyła motywu zemsty któregoś z poszkodowanych przy upadku BKO.